Zamiłowanie do podróżowania

Hiszpanie podróżują dziś więcej niż kiedykolwiek. Podwyższony standard życia szerokich warstw średnich i ich poziom motoryzacji bardzo temu sprzyjają. Poza własnym krajem najczęstszym celem wyjazdów jest Europa Zachodnia (szczególnie sąsiednia Francja i Włochy). W ostatnich latach odkryta została także Portugalia, zwłaszcza jako cel krótkich wyjazdów. W 1991 roku odnotowano tam rekordową liczbę hiszpańskich turystów - ponad milion.

Tradycyjnie już odwiedzanym miejscem w kraju jest Wybrzeże Kantabryjskie. W XIX wieku zamożne elity Madrytu chroniły się w San Sebastian i Santander przed duszącym miejskim upałem. Także król miał tam swą letnią rezydencję (La Magdalena). Obecnie w sierpniu odbywają się w Santader spotkania polityków, intelektualistów i naukowców zapraszanych corocznie przez międzynarodowy Letni Uniwersytet Menendez Pelayo.

Mieszkańcy Madrytu latem przenoszą się na wybrzeże. Miejscowości Gandia i Denia, leżące poniżej Walencji, w ostatnich latach stały się plażami ludności miejskiej, przez co wyparta z nich została, ku rozpaczy hotelarzy, bardziej lukratywna turystyka zagraniczna. Natomiast śmietankę towarzyską ciągle jeszcze przyciąga Marbella. Premier rządu spędza urlop w parku narodowym w Dońanie, a król co roku wyjeżdża wraz z rodziną na Majorkę.

W pierwszych i ostatnich dniach sierpnia na drogach hiszpańskich panuje chaos. Szczególnie trudno jest poruszać się w okolicach Madrytu i Barcelony. Dyrekcja ruchu drogowego DGT (Dirección General de Traficó) ogłasza w związku z tym operację wyjazd (Operación Salida) i operację powrót (Operación Roterno). Nieco mniej spektakularne środki podejmuje się na wschodzie, gdy szczęśliwy układ dni wolnych od pracy powoduje powstawanie trzy - lub czterodniowych weekendów, czyli dni wolnych od pracy.

Niedzielni wycieczkowicze (domingueros) wyszukują sobie możliwie najbliżej położone miejsca wypoczynku. Wszyscy ci, którzy poruszają się po autostradach Hiszpanii muszą ponadto wziąć pod uwagę fakt, że kraj ten jest drogą tranzytową dla emigrantów poszukujących pracy poza ojczyzną którzy każdego lata powracają obładowanymi samochodami do swych krajów: Portugalii lub Maroka.

  • Komentarze i opinie
  • Brak komentarzy na forum, możesz być pierwszą osobą rozpoczynającą temat
Strona korzysta z plików Cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. [ok]