Historię Hiszpanii można podzielić na cztery wielkie okresy. Najdłuższy z nich obejmuje pierwsze zasiedlenia, które miały miejsce na północy we wczesnym okresie epoki kamiennej (ok. 10 tys.
Kolum zmarł w VALADOILID a nie zadne tam Yadoli!!
W bardzo krótkim czasie powstało nowoczesne demokratyczne społeczeństwo, a ludzie rzucili się w wir miejskiego stylu życia, wyzwalając się z okowów tradycji religijnej i więzów frankistowskiej dyktatury. W niesamowitym tempie Hiszpania przekształciła się z państwa rolnego w przemysłowe.
Gdy rozmawia się przy Hiszpanach o Hiszpani jako o jednolitym państwie, wyzwala to w nich sprzeczne uczucia. Są z jednej strony dumni ze swej chlubnej przeszłości i bogatej kultury, ale równocześnie wszystko, co ma jakikolwiek związek z państwowością, budzi ich wielką nieufność. Nie zapomniano jeszcze o nieszczęściach, jakie od 1700 roku niosły z sobą monarchie Burbonów, a także obca władza. Nie zapomniano także pełnej okrucieństw wojny domowej z lat 1936-1939, po której nastąpiła era dyktatury generała Franco. Dopiero po jego śmierci, w listopadzie 1975 roku, Hiszpania przeżyła zapierające dech w piersiach zmiany polityczne i przeobrażenia w życiu codzienym. Dopiero wtedy Hiszpanie dojrzeli i nauczyli się, co to znaczy żyć demokratycznie, samodzielnie decydując o losach swego państwa.
Wobec powtarzających się najazdów Almohadów na terytorium Kastyli, Nawary i Aragoni, trzy królestwa sprzymierzyły się przeciw wspólnemu wrogowi. Do decydującej walki doszło w roku 1212 pod Las Navas de Tolosa, kiedy to wojska chrześcijańskie wyparły Almohadów aż za pasmo Siera Morena. Po tym zwycięstwie rodzi się idea chrześcijańskiej rekonkwisty jako świętego posłanictwa, a walka przeciw Arabom i podbój ich terytorium uzyskują wyższe uzasadnienie. Królestwo arabskie ponownie rozpada się na taifas, z których lylko Grenada opiera się chrześcijanom do końca XV wieku.
Historia Hiszpani jest o wiele bardziej ciekawa jeśli się ją prześledzi pod kątem żeglugi i odkrywania nowych lądów i oceanów. Vasco Da gama i inni żeglarze to naprawdę bardzo ciekawe postacie, szkoda ze nie powstają na podstawie ich życiorysu jakieś filmy bo mogły by byc ciekawsze niż piraci z karaibów!