Forum » Hiszpania » Społeczeństwo

Społeczeństwo

Stale zwraca się uwagę na szaleńcze tempo przemian społecznych, jakie Hiszpania przeżyła w bardzo krótkim czasie. Niewątpliwie rozpoczęły się one już w dziesięcioleciu, w którym nastąpiła śmierć gen. Franco.

więcej »

Wszystkie wypowiedzi:
  • justicia cale justicia cale

    Problem cyganów w Hiszpani jest bardzo poważny, bowiem prowadzona przez nich działalność przestępcza potwierdza jedynie stare, mocno zakorzenione uprzedzenia społeczeństwa. Fakt, że Cyganie zatrudniani są na najniższym szczeblu drabinki, jako drobni handlarze dragów, spowodował, że negatywne wobec nich odczucia przybrały poważną formę. Na przykład w niektórych miasteczkach Kataloni i Andaluzji rodzice sprzeciwiali się, by ich dzieci chodziły do jednej szkoły razem z dziećmi cygańskimi. Utworzyli odziały zbrojne, grożąc samosądem. Patriarchowie gmin cygańskich włączyli się aktywnie do walki z tym zjawiskiem; zabraniają pod groźbą kary wedle prawa cygańsiego, dalszego handlu narkotykami. A karą za tak ciężkie przestępstwo jest usunięcie z osiedla, a co za tym idzie z terenu miasta do slamsów.

    Napisano dnia: 2011-12-13 15:09:19
  • angelika angelika

    Mentalność związana z machismo przetrwała zmiany społeczne, jakie nastąpiły w latach osiemdziesiątych, nawet jeśli przeczą temu sami Hiszpanie. Samotnie podróżujące kobiety nie muszą podejmować w związku z tym jakichś szczególnych środków ostrożności, a jedynie powiny przygotować się na specyficzne reakcje. Wysokie, szczupłe blondynki bardzo odpowiadają męskim marzeniom o kobietach zwłaszcza wtedy, gdy pokazują się w krótkich spódniczkach bądź obcisłych dżinsach. Hiszpanie nie poprzestaną na nachalnym wgapianiu się w objekt, lecz będą syczeć i gwizdać. Przejeżdżające auta trąbią, siedzący w nich mężczyźni wołają lub robią jednoznaczne gesty.

    Napisano dnia: 2011-12-14 18:06:53
  • kaśka kaśka

    Popieram - i nie polecam powrotu nocą na piechotę z dyskoteki położonej na peryferiach lub podróżowania samotnie autostopem. Kobiety bez towarzystwa, mające na palcu obrączkę ślubną, są w znacznie większym stopniu narażone na umizgi nie chcianych adoratorów niż panny. W mentalności hiszpańskiego mężczyzny doświadczona mężatka jest znacznie łatwiejszym łupem niż kobieta niezamężna, wiem to z autopsji :-)

    Napisano dnia: 2011-12-14 18:07:43
  • turysta turysta

    Ostatnio bardzo duża liczba kradzieży popełniana jest przez narkomanów, którzy głównie nocą próbują zdobyć w jakiś sposób pieniądze na narkotyki. W Madrycie i Barcelonie niektórzy z nich wyspecjalizowali się w nachodzeniu sklepów i pizeri otwartych przez całą dobę. W dzielnicach rozrywkowych występują także w roli narzucających się żebraków, których nie da się zadowolić zwykłą jałmużną. Aby uniknąć przykrych incydentów, nocą najlepiej omijać ciemne uliczki.

    Napisano dnia: 2011-12-14 18:33:16
  • jurek jurek

    Największa słabość Hiszpanów jest do pompatycznych pozorów, do wystawiania na pokaz swego dobrobytu, choćby miał on być na kredyt. Założenie rodziny, dzieci i dom - to tradycyjne wartości, do których nawiązuje większość nowoczesnych hiszpańskich rodzin.

    Napisano dnia: 2011-12-15 09:37:41
  • kaśka kaśka

    młoda generacja ludzi żyjących w miastach myśli inaczej. Nie łączą oni ze sobą symboli statusu i rodziny. Wczesne jej założenie traktują raczej jako przeszkodę, która uniemożliwia im korzystanie pełną piersią z dobrodziejstw, jakie niesie z sobą życie w społeczeństwie konsumpcyjnym, takich jak np. podróże.

    Napisano dnia: 2011-12-15 09:38:29
  • tadeusz tadeusz

    Hiszpanie mają szeroki gest i oczekują tego samego od swego gościa. Pytanie typu ilę płacę wydaje się małostkowe i jest uciążliwe. Jeszcze gorsze wrażenie robi dowiadywanie się o cenę potrawy przed podjęciem decyzji o jej zamówieniu. Należy dawać się zapraszać, a przy pierwszej nadarzającej się okazji np. przy następnej kolejce, rewanżować się tym samym, domagając się kategorycznie rachunku ;-)

    Napisano dnia: 2011-12-15 10:34:53
  • kaska kaska

    Zapraszanie do baru czy restauracji jest regułą. Natomiast do domu zdarza się bardzo rzadko. Jeśli do tego dochodzi, zaproszenie jest dowodem wielkiego zaufania rodziny do gościa. Gdy już raz przekroczy się próg domu, napotyka się tam liczne dowody szczerości. Nawet po długim czasie jako niezapowiedziany gość można liczyć na przyjęcie z otwartymi ramionami.

    Napisano dnia: 2011-12-15 10:35:39
  • kaka kaka

    Moja najlepszą koleżanka i przyjaciółka od serca ma męża hiszpana i powiem wam że to masakra jest - ona stała się teraz nikim, a on czuje się jak pan i władcę. Hiszpanię - faceci - nie są monoganistami, uważajcie i miejcie to na uwadze że będziecie musiały przywyknac do tego że będziecie musiały dzielić się swoim hiszpańskim mężczyzną z jakimiś inymi szmaciugami - hiszpanię to psy na baby... nawet jak na początku są jak rycerz na białym koniu to po kilku latach małżeństwa sytuacja zmienia się diametralnie.. nie wiem czy gorsze mogło by być tylko wyjście za muzelmanina - bo słyszałam że z nimi to już totalną masakra jest.

    Napisano dnia: 2011-12-21 00:35:10

Profil na Facebook'u

© 2009-2012 sql 4