Walencja to trzecie co do wielkości miasto w Hiszpanii, nie ma tej kosmopolitycznej witalności Barcelony czy kulturowej różnorodności Madrytu, ale za to oferuje bogactwo życia nocnego. Vivir Sin Dormir (żyć nie śpiąc), nazwa jednego z barów, mogłoby służyć za motto Walencji. Miasto oszałamia barwą i dźwiękiem przez cały rok, co jakiś czas wybuchają tu fajerwerki i ludzie świętują.
Po Walencji można się chyba spodziewać miasta pełnego zabytków i starych budowli - tak mi się przynajmniej kojarzy a tu patrząc na te zdjęcia to jest to bardzo nowoczene miasto Czy to faktycznie tak wygląda?
jest trzecim co do wielkości miastem w Hiszpani i stolicą prowincji. Co roku, w marcu, odbywa się tutaj festiwal Las Falas, jedna z najbardziej szalonych imprez w kraju.
Walencja to raj dla homoseksualistów. Jest tu dziesiątki barów oraz dyskotek od mieszanych po wyłącznie homoseksualne. Większość barów/dyskotek homoseksualnych znajduje się w okolicy rynku głównego oraz c/Quart. Venial, c/Quart, jest modnym lokalem uczęszczanym przez młodych ludzi, gdzie za wstęp płaci się tylko w wekendy. Można też zajrzeć do popularnego baru Dakota, c/San Martir, koło Plaża de la Riena. Parę inych dyskotek wartych zachodu to Balkis przy c/Dr. Monserat 23, koło Tores de Quart, oraz Aleś, za starym barem Barachina na Plaża del Ayuntamiento.
polecam Walencje bowiem to bardzo nowoczesne miasto zwlaszcza dla mlodych ludzi - tam jest swietnie chetnie bym poznala jakiegos seksownego przystojnego wlocha i przeprowadzila sie tam na zawsze
Walencja est niesamowitym obiektem urbanistycznym. Mieszanina nowoczesności i starożytnych budowli tutaj nie razi. Wszystko jest tak ze sobą splecione, że nie wyobrażam sobie tego miasta z inną arhitekturą. Falas, rzeczywiście jest tutaj świętem ważniejszym niż Boże Narodzenie , czy Wielkanoc. Mieszkańcy i turyści potrafią się tu bawić. Wszystko jest wspaniale przygotowane. Najlepsze miasto jakie widziałam, jeśli chodzi o przystosowanie wszelkich obiektów dla niepełnosprawnych. Ludzie życzliwi i tolerancyjni.
Hmm ... Walencja :) Bylam w roznych miejscach ale w tym najbardziej musialam uwazac ;p Hiszpanie ze tak powiem "atakuja" singielki ;D osobiscie mialam problem z paroma adoratorami i to na prawde jak sie uwezma to sie nie odczepia ;p wiec kobitki uwazac ;p byli tam przystojni no ale nie chcialam sie wizac bo raz mialam taki przypadek ze zakochalam sie no i trudno mi bylo wyjechac z Hiszpani. Ogolem w Hiszpanach plynie goraca krew ;D sa przystojni