Gwałtowny atak zimy w Hiszpanii. Dwie osoby zginęły w północno-wschodniej części kraju. Tamtejsze drogi zostały sparaliżowane przez duże opady śniegu i deszczu. Jedną z ofiar jest ochroniarz, który w swoim samochodzie spadł z klifu i utonął. Druga to nurek, którego burza zastała na głębokim morzu.
Śnieg, nawet o tej porze roku, to dla Hiszpanów spore zaskoczenie. Na wybrzeżu Costa Brava fale sięgają nawet pięciu metrów. Duże opady śniegu spowodowały gigantyczne korki. Z tego powodu trzeba było na jakiś czas zamknąć autostradę na pograniczu Hiszpanii i Francji.
przepiekne maja tam zabytki w tej barcelonie
piekna jest ta swiatynia, taka niedostepna i przerazajaca zarazem. ciekaw jestem czy oswietlona jest jakos profesjonalnie swiatlem architektonicznym tak ze taka iluminacja w nocy naprawde robila by niezapomniane wrazenie