Język

W Hiszpanii mówi się po hiszpańsku. Nie można jednak poprzestać na tym trywialnym stwierdzeniu. Hiszpański, co prawda, na całym świecie uznawany jest za jeden z języków o największym zasięgu (za angielskim i chińskim), lecz w samej Hiszpanii posługuje się nim tylko pewna część społeczeństwa. Dwadzieścia pięć procent ludności uznaje inne języki za swe ojczyste. Patrioci baskijscy, katalońscy i galicyjscy często poprawiają obcokrajowców, którzy twierdzą, że mówią po hiszpańsku (espanol). To nie hiszpański, lecz kastylijski (castellano). Z ich punktu widzenia to wcale nie ich ojczysty język, a jedynie mowa Kastylii, państwa które stało się zalążkiem późniejszego hiszpańskiego, centralizowanego państwa.

Hiszpański podobnie jak dawniej tak i teraz jest językiem narodowym, nawet jeśli w Kraju Basków, Katalonii i Galicji więcej niż kiedykolwiek mówi się tamtejszymi językami. Mówiący po hiszpańsku przesiedleńcy z innych części kraju, są w tych regionach często dyskryminowani. Bardzo wielu ludzi niechętnie używa kastylijskiego, który za rządów Franco byl jedynym językiem urzędowym. Od tego czasu w wymienionych tu regionach języki: baskijski, kataloński i galicyjski zyskały status równouprawnionych języków urzędowych.

Kataloński jest bez wątpienia językiem regionalnym o największym zasięgu. Jego różnymi wariantami posługuje się prawie 7 min ludzi. Jest to język podobny z jednej strony do oksytonicznego z Francji południowej, a także ma cechy iberoromańskie. Jego zasięg obejmuje nie tylko cały obszar Katalonii, lecz także francuskie Pireneje oraz Andorę. W samej Hiszpanii występują jego odmiany na Balearach oraz w regionie Walencja, przy czym w przypadku tych ostatnich niektórzy sądzą, że pochodzą od tamtejszego języka. Patrząc z punktu widzenia historycznego, są to dialekty powstałe w okresie reconąuisty.

Na atlantyckim wybrzeżu Hiszpanii ponad 2 min ludzi mówi po galicyjsku. Od XII wieku z tego języka rozwinął się portugalski, który w odrębnym państwie jest jedynym językiem urzędowym i komunikacyjnym. Sam galicyjski stracił znaczenie pod naporem kastylijskiego. Posługiwali się nim jedynie chłopi i rybacy aż do XIX wieku, gdy na nowo powołano go do życia.

Baskijski, którym mówi w naszych czasach 1 min osób, jest starszym językiem niż wszystkie indogermańskie. Wykazuje zbieżności z idiomami używanymi na Kaukazie. Hipoteza zakłada, że wśród postrzępionych szczelin stoków górskich Pirenejów i Kaukazu zachowały się resztki pierwotnych systemów językowych, które później zastąpione zostały indogermańskimi. W każdym razie baskijski jest językiem tak skomplikowanym, że w żartach mówi się, że sami Baskowie nie są go w stanie opanować. Mimo tej nieomal babilońskiej gmatwaniny językowej porozumiewanie się na terenie Hiszpanii nigdy nie jest niemożliwe, gdyż koniec końców wszyscy władają kastylijskim, nawet jeśli robią to niechętnie. Poza tym wszędzie obowiązuje dewiza: Kto mówi, ten się dogada. Rozpowszechniony jest zwyczaj komunikowania się za pomocą rąk i nóg. Ponadto warto dodać, iż język potoczny dość znacznie różni się od literackiego.

Wpływ na ten pierwszy ma również cygańskie calo. Szczególnie widoczne jest to w Andaluai, która nie ma własnego języka, za to bujniej niż w innych regionach rozwijają się w niej dialekty. W centralnej i północnej Hiszpanii ludzie zaśmiewają się, naśladując złośliwie dialekt andaluzyjski. A trzeba wiedzieć, że jest on bardzo melodyjny. Gdy ktoś woła nim lub śpiewa, widoczne są w nim mauryjskie elementy - relikty z przeszłości.

Różnice w wymowie poszczególnych liter alfabetu łacińskiego są następujące:
- C wymawia się jak polskie K przed spółgłoskami i samogłoskami a, o i u; jak bezdźwięczne, sepleniące s (język wsunięty między wargi, trochę jak przy angielskim th) przed samogłoskami e oraz i (Caceres = Kaszeres).
- CH wymawia się zawsze jak miękkie cz polskie (La Mancha = La Mancza)
- G wymawia się jak polskie g przed spółgłoskami i samogłoskami a, o i u; jak dźwięczne h przed samogłoskami e oraz i (Gerona = Herona) - H nie wymawia się w ogóle, bez względu na położenie w słowie (Huelva = Uelba)
- J wymawia się jak polskie ch (Jerez = Cheresz)
- LL wymawia się jak polskie LJ (Sewilla = Sewilja) n wymawia się jak polskie m przed spółgłoskami b, v i p (invierno = imbierno), w pozostałych wypadkach jak polskie n
- n wymawia się jak polskie ń (La Corunia = La Korunia)
- s wymawia się jak polskie z przed spółgłoskami dźwięcznymi (b, d, g, l), w pozostałych wypadkach - jak dźwięk pośredni między polskim s oraz sz
- V wymawia się jak polskie B (Valencia = Balenszia) ,
- X wymawia się jak polskie s przed spółgłoskami, w pozostałych wypadkach - jak polskie ks
- Y wymawia się jak polskie i, o ile występuje samodzielnie. W połączeniu z innymi głoskami wymawia się jak polskie j
- Z wymawia się podobnie jak c przed samogłoskami e oraz i tylko dźwięczniej (Zaragoza = Saragosa)

Akcent pada na przedostatnią sylabę (jak po polsku), jeżeli wyraz zakończony jest na samogłoskę (toro) lub spółgłoskę s (Lunss) albo n (joven). Natomiast akcent pada na ostatnią sylabę, o ile wyraz kończy się na spółgłoskę (z wyjątkiem s lub n). Odchylenia od norm, zdarzające się dość często, sygnalizowane są w pisowni graficznym akcentem nad akcentowaną samogłoską (pajero - ptak, arbol -drzewo).

Język na forum

  • Brak rozmów na temat Język.
Strona korzysta z plików Cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. [ok]