Środki komunikacji

Hiszpanie stali się narodem kierowców. Muły i konie można dziś spotkać już tylko w wioskach leżących na odległych peryferiach. Wykorzystuje się je tylko w czasie festynów. Jako dodatkową atrakcję turystyczną. Fala masowej motoryzacji jest praktycznie nie do zahamowania, gdyż znikoma jest świadomość jej szkodliwości dla środowiska. Motocykl i samochód stały się symbolami statusu społecznego. Wedle najnowszych badań hiszpański mężczyzna większość swego wolnego czasu spędza w samochodzie lub przy nim. W miastach zagęszczenie ruchu drogowego przybiera przerażające rozmiary, podobnie jak na obrzeżach miast ogromnieją cmentarzyska starych samochodów. W dni powszednie powinno się za wszelką cenę unikać wyjazdu na hiszpańskie drogi i ulice między godziną 13 a 14 oraz 1. a 21 Wtedy to właśnie ludzie powracają z pracy na obiad lub kolację.

Typowym zjawiskiem są tzw. atascos. Na skrzyżowaniach ulic lub na obwodnicach zderzak uderza o zderzak, byle tylko przesunąć się choć trochę do przodu. Gdy sytuacja staje się beznadziejna, rozpoczyna się koncert klaksonów. Również poszukiwanie wolnego miejsca do zaparkowania może stać się torturą, gdyż boomowi samochodowemu nie towarzyszyło zbudowanie nowych parkingów. Samochody często odstawia się w podwójne rzędy (dobie fila), co łatwo może doprowadzić do zastopowania ruchu. Opinii, że Hiszpanie rzadko dostosowują się do przepisów, nie należy wierzyć. Wysokie kary pieniężne w ostatnich latach znacznie poprawiły dyscyplinę. Już lepiej respektować przepisy, niż płacić słony mandat.

Za szybko zwiększającym się potencjałem komunikacyjnym ślimaczy się realizacja planu Ministerstwa Miast i Dróg Publicznych (MOPU), polegającego na poprawie siatki połączeń drogowych. Od 1989 roku przeprowadza się modernizację i rozbudowę dróg eksperesowych. Do istniejących już płatnych autostrad (autopistas) dobudowuje się drogi szybkiego ruchu. Zanim rozpocznie się jazdę, należy wziąć pod uwagę przyzwyczajenia Hiszpanów, a także przewidzieć fale pojazdów przejeżdżających tranzytem do Portugalii i Maroka, by nie utknąć w korku.

Kultura jazdy poprawiła się wraz ze wzrostem standardu pojazdów. Mimo to statystyki wypadków nadal wyglądają znacznie gorzej w porównaniu z analogicznymi w innych krajach europejskich. Szczegółnie ciężki żywot mają rowerzyści, gdyż nie ma specjalnie dla nich przeznaczonych dróg. Rower jako pojazd nie ma w Hiszpanii żadnych tradycji.

Środki komunikacji publicznej tracą znaczenie w obliczu faktu posiadania własnego samochodu. Z podróży pociągami korzystają głównie renciści, ludność wiejska, żołnierze oraz imigranci. Koleje państwowe RENFE od samego początku były przedsiębiorstwem przynoszącym straty. Ponieważ szyny w Hiszpanii a także w Portugalii są nieco szerzej rozstawione niż w pozostałych krajach Europy, na granicy hiszpańsko-francuskiej zachodzi konieczność zmiany pociągu. Wyjątkiem jest TALGO, który może dopasować swój mechanizm do różnie rozstawionych torów. Tym nowocześnie skonstruowanym pociągiem, mającym elastyczne osie, pasażerowie odbywają bezgłośną, wygodną podróż. Inną atrakcją jest superszybki pociąg TGV, który od 1991 roku kursuje pomiędzy Sewillą a Madrytem.

Wraca ograniczenie prędkości

Hiszpański rząd w piątek zniósł obowiązujące od blisko czterech miesięcy ograniczenie prędkości na autostradach do 110 km na godzinę. Od 1 lipca – jak podały media – limit prędkości ponownie będzie wynosił 120 km na godzinę. Limit

Wraca ograniczenie prędkości
IP:38.107.179.223, host: 38.107.179.223

Newsletter

Profil na Facebook'u

© 2009-2012 sql 13