Kobiety

Za czasów dyktatury Franco kobiety skazane były na ciągłą dyskryminację. Niezamężne były służącymi w swej rodzinie, a w małżeństwie stawały się własnością mężczyzny, bez pozwolenia którego wolno im było podjąć żadnej pracy, a nawet otworzyć konta bankowego. Dopiero od 1987 roku istnieje możliwość przeprowadzenia rozwodu. Dziś równość kobiety i mężczyzny zapewniona jest konstytucyjnie. Niestety, realia są bardzo często inne i to zarówno w środowisku zawodowym, jak i w życiu prywatnym.

Spośród państw UE Hiszpania ma najmniejszy procent zatrudnienia kobiet (40%), gdyż według tradycyjnego pojmowania tych zagadnień, obowiązków związanych z pracą i rodziną nie można połączyć. Jeśli jakaś kobieta pracuje, jej zarobek traktowany jest jako pewne minimum, umożliwiające rodzinie zaledwie wyrównanie narastających kosztów utrzymania. Podobnie myśli wielu pracodawców. Kobiety są gorzej wynagradzane (zarabiają około 20% mniej niż ich koledzy na tych samych stanowiskach), wykonują prace nie wymagające kwalifikacji (głównie w sferze usług) oraz zawierane są z nimi prawie wyłącznie krótkoterminowe umowy o pracę. W ten sposób wykorzystywano przez wiele lat kobiety, które pracując, nie były ubezpieczone. W szczególnie złej sytuacji są młode kobiety, dotknięte bezrobociem w znacznie większym stopniu niż ich rówieśnicy - mężczyźni.

Mimo to zachodzą pewne zmiany na lepsze. Kobiety lepiej wykorzystują możliwości kształcenia się niż mężczyźni, co znajduje odbicie np. w przewadze studentek na uniwersytetach. W kulturze, medycynie, przedsiębiorczości i polityce kobiety wysuwają się na pierwszy plan i przejmują kierownictwo. Udaje im się coraz częściej przezwyciężyć wcześniejsze uprzedzenia. Elena Ochoa, Rosa Montero i Maruja Torres są najbardziej znanymi rzeczniczkami praw kobiet, które stale przypominają publicznie o nierówności oraz o tym, że patriarchalna struktura i sposób myślenia są nadal żywe.

W zaciszu domowym w dalszym ciągu obowiązuje tradycyjny podział ról. Żaden mężczyzna nie plami się pracami domowymi, z kolei niewiele kobiet spędza czas za kierownicą czy w barze. Właśnie w tej kwestii różnica między miastem a wsią jest uderzająca, gdyż właśnie we wsiach i małych miasteczkach w kwestiach moralnych kobiety są znacznie ostrzej osądzane niż mężczyźni. Bardzo szybko mogą zasłużyć sobie na określenie putilla (wulg. mala prostytutka), wystarczy tylko utrzymywać kontakty z więcej niż jednym mężczyzną. Dostatecznym powodem do takiej oceny jest zwykle podejrzenie. Nadal wiele trudu wymaga wsadzenie mężczyzny do więzienia za gwałt (w 1990 roku w samym Madrycie zgłoszono ponad 500 gwałtów). Ciągle jeszcze nie chciana ciąża jest problemem samej kobiety, gdyż mężczyźni uważają, iż zapobiegliwość w tym względzie nie do nich należy. Przerwanie ciąży zarówno dawniej, jak i obecnie jest bardzo problematyczne i często prowadzi do pokazowych procesów przeciw lekarzom, którzy dopuszczają się naruszenia prawa (aborcja dozwolona jest jedynie w przypadku gwałtu lub zniekształcenia płodu).

W przeciwieństwie do czasów minionych dyskryminacja kobiet w różnych sferach życia wywołuje otwartą, ożywioną dyskusję w mediach. Duży wpływ na ten stan rzeczy wywarła działalność takich organizacji kobiecych, jak Instytut Kobiet (Instituto de la Mujer).

Kieszonkowa Encyklopedia Turysty
IP:38.107.179.224, host: 38.107.179.224

Komentarze i opinie

  • kaśka Kaśka

    Popieram - i nie polecam powrotu nocą na piechotę z dyskoteki położonej na peryferiach lub podróżowania samotnie autostopem. Kobiety bez towarzystwa, mające na palcu obrączkę ślubną, są w znacznie większym stopniu narażone na umizgi nie chcianych adoratorów niż panny. W mentalności hiszpańskiego mężczyzny doświadczona mężatka jest znacznie łatwiejszym łupem niż kobieta niezamężna, wiem to z autopsji :-)

    data dodania 2011-12-14 18:07:43
    Forum Kobiety

Newsletter

Profil na Facebook'u

© 2009-2012 sql 13