Walki o niepodległość w Katalonii

Niepodległościowe zakusy Katalonii były dotąd traktowane jako rodzaj zabawy polegającej na wymuszaniu na centralnym rządzie Hiszpanii coraz to nowych przywilejów dla regionu ze stolicą w Barcelonie. Po niedzielnym referendum dotyczącym niepodległości, przeprowadzonym w miejscowości Arenys de Munt, nikomu już nie jest do śmiechu, bo podobne plebiscyty zapowiedziały inne katalońskie gminy.

Obecny statut autonomii został uchwalony przez parlament kataloński 30 września 2005 r. stosunkiem głosów 120:15 (przy sprzeciwie Partido Popular), a po długich sporach zatwierdzony przez Kortezy Generalne Hiszpanii. Ostatecznie zatwierdzony w referendum przeprowadzonym w Katalonii 18 czerwca 2006 r.

Walki o niepodległość w Katalonii
Walki o niepodległość w Katalonii
Informacje o Walki o niepodległość w Katalonii, w Hiszpani.

Na podstawie wyników wyborów parlamentarnych w 2008 roku, w których wyraźnie zwyciężyły partie popierające nowy statut, można wnioskować, iż Katalończycy są zadowoleni z tego dokumentu. Niemniej istnieją nadal nie rozwiązane kwestie sporne.

Według wicepremiera i jednocześnie przywódcy nacjonalistycznej lewicy katalońskiej Esquerra Republicana Katalonia powinna ogłosić niepodległość 11 września 2014 r., w 300. rocznicę wojny sukcesyjnej w Hiszpanii. To w jej wyniku Katalonia straciła swobody w ramach hiszpańskiej monarchii Burbonów. Carod-Rovira uważa, że w tym celu siły niepodległościowe powinny zdobyć większość w lokalnym parlamencie i nie oglądając się na rząd w Madrycie, przegłosować deklarację niepodległości.

Jeśli Hiszpania odrzuci deklarację niepodległości, konflikt będzie gotowy - pisze Carod-Rovira. - Ale w Europie zastosowanie przez Hiszpanię siły militarnej przeciw europejskiemu demokratycznemu parlamentowi Katalonii jest nie do pomyślenia. Uprzedzając porównania z rozpadem Jugosławii w latach 90., premier spodziewa się więc, że rząd w Madrycie w przeciwieństwie do Serbii pokrzyczy trochę i przełknie pigułkę: - Czołgi przeciw ludziom to brzydka rzecz, niemiła, groźna i nie do przyjęcia w demokracji. Europa będzie musiała zaakceptować niepodległą Katalonię, a Hiszpanii nie pozostanie nic innego, jak tylko negocjować.

rzeczpospolita.pl / wyborcza.pl 15 września 2009
  • Komentarze i opinie
  • Brak komentarzy na forum, możesz być pierwszą osobą rozpoczynającą temat
Strona korzysta z plików Cookies zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. [ok]